Szczenię – Podróż i wprowadzenie do domu.
Mamy szczeniaka i co teraz ?
Droga do nowego domu:
Odbiór szczeniaka to bardzo ekscytujące wydarzenie dla wszystkich Rodzin. Nie możemy jednak zapomnieć, że to jednocześnie ogromny stres dla malucha – nowy dom, ludzie i otoczenie. Aby ułatwić mu dzień przeprowadzki, warto się do niego przygotować.
Z doświadczenia wiemy, że szczenię najchętniej odbywa swoją podróż do nowego domu na kolanach swojej nowej rodzinki albo leżąc obok na siedzeniu. Jeśli jednak nie mamy na to ochoty – warto zaopatrzyć się w samochodowe legowisko. Nie będzie się ono nadawało na całe życie naszego pupila, natomiast może być pomocne w pierwszych tygodniach czy miesiącach jego życia z nami. Warto również mieć przy sobie papier kuchenny oraz poidełko z świeżą wodą.
Jak prawidłowo zapoznać malucha z naszym domem ?
Najważniejsze jest aby nie popełniać dwóch podstawowych błędów:
– Nie stawiajcie malucha przed drzwiami domu czy na progu – wnieście go na rękach do salonu, usiądźcie i pozwólcie mu w spokoju obwąchać całe mieszkanie.
– Nie osaczajcie go i nie pozwólcie w pierwszych chwilach osaczać też innym – maluch potrzebuje paru, parunastu minut aby oswoić się z nowym otoczeniem i zapachami.
Równie ważne jest to, aby wcześniej przygotować miejsce gdzie maluch będzie spał. My zalecamy by była to klatka w pomieszczeniu, w którym na co dzień spędzamy najwięcej czasu. Klatka jednak nie może się znajdować w przechodnim miejscu – powinna stać na uboczu tak, by każdorazowe wejście czy wyjście z pomieszczenia nie odbywało się bezpośrednio przy odpoczywającym psiaku. W klatce, powinna znajdować się woda oraz miseczka na jedzenie. Pamiętajmy, że w przypadku szczeniąt najlepiej sprawdzają się te przykręcane do klatek.
Gdy zobaczymy, że nasz maluch obwąchał już dom i się zrelaksował, możemy zachęcić go smaczkiem czy gryzakiem aby wszedł do klatki – tak, aby wiedział, że to jego bezpieczne i wygodne miejsce. Nie róbmy tego jednak na siłę.
Po zapoznaniu naszego maluszka z klatką, warto pokazać mu którędy będziemy wychodzić na siku. Jeżeli to dom – najbardziej pomocne jest wychodzenie tymi samymi drzwiami na ogród czy na zewnątrz. Jeżeli mieszkanie – zawołajmy malucha do przedpokoju, ubierzmy się i wyprowadźmy go. Koniecznie nie zapomnijcie smaczków jako nagrody za załatwienie swoich potrzeb na podwórku. Im bardziej się przyłożymy do pilnowania czystości naszego szczeniaka, tym szybciej przestanie się on załatwiać w domu.
Po pokazaniu naszego domu, mieszkania, ogrodu i miejsca wypoczynku psiaka, w zależności czy jest on już zmęczony i pokłada się do snu, czy ma ochotę jeszcze na igraszki, konsekwentnie odkładamy go do klatki bądź możemy się z nim jeszcze pobawić.
Nie zapominajmy jednak, że miejsce do zabawy też trzeba przygotować. Mięciutkie stawy malucha mogą w prosty sposób ulec uszkodzeniu, dlatego absolutnie nie pozwalajmy by nasze szczenię biegało i się ślizgało po panelach, kafelkach i innych śliskich powierzchniach. Koniecznie zabezpieczcie też schody – my korzystamy tutaj z pomocy barierek ochronnych, które za nieduże pieniądze można kupić na olx. Wiec jak i gdzie się bawić ? Odpowiedź brzmi – najlepiej na podwórku. Od początku starajmy się uczyć naszego psa, że nasz dom to miejsce wypoczynku a do zabaw służy spacer i ogród. Wiemy jednak, że jest to bardzo trudne i w sytuacjach „kryzysowych” można rozkładać drybed (najlepiej wymiary 100 cm / 150 cm bądź większe). Niech ta zabawa w domu będzie jednak rozważna, tak by nie „nakręcać” szczenięcia na wysokie emocje a raczej wyciszać. Mile widziane są wszelkie zabawy i maty węchowe, szukanie smaczków ukrytych pod kubeczkami czy zawiniętych w polarowy kocyk, nauka sztuczek i pierwszych komend itp.
Pierwsze dni to trudne chwile, bo całe nasze życie w jakimś stopniu wywraca nam się do góry nogami, ale będąc dobrze przygotowanym, z całą pewnością damy sobie radę.









